Interpelacja w sprawie rozwiązań przyjętych w ustawie o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej

   Ustawa o zaliczce alimentacyjnej drastycznie ogranicza wysokość orzeczonych prawomocnym wyrokiem sądu świadczeń alimentacyjnych. Jest krzywdząca dla licznej grupy osób pobierających niegdyś świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego i w tym zakresie należy wziąć pod uwagę zagadnienie jej niezgodności z zasadą praw słusznie nabytych.    Istniejący trójpodział władzy w demokratycznym państwie wskazuje zgodnie z Konstytucją (art. 10 pkt 1), że są równorzędne i powinny uzupełniać się wzajemnie. Tymczasem ustawa o zaliczce alimentacyjnej skutecznie pomija i dewaluuje cały wymiar sprawiedliwości, ograniczając wyroki sądowe.    Czyż obowiązkiem państwa nie jest stanie na straży skutecznej egzekucji prawa, czyż państwo - mam na myśli władzę wykonawczą - nie powinno być gwarantem wykonania prawomocnych wyroków, tym bardziej tych dotyczących przestępstw popełnionych przeciwko dzieciom?!    Otóż art. 8 pkt. 1 i 2 ustawy mówi wyraźnie, że zaliczka alimentacyjna ma wynosić nie więcej niż maksymalnie 120, 170 lub 300 zł na dziecko (w zależności od dochodu), tym samym nie odzwierciedla prawdziwej wysokości wyroków oraz w sposób istotny obniża dotychczasowe standardy zabezpieczenia interesów dzieci.    Czy za nieudolność władzy wykonawczej mają ˝płacić˝ dzieci, czyli ofiary przestępstw?!    Czyż nie jest obowiązkiem państwa wyegzekwowanie w jakikolwiek sposób zasądzonych kwot lub jeśli jest to niemożliwe, zastąpienie, uzupełnienie braku ich egzekucji pełnym świadczeniem, biorącym pod uwagę wysokość wyroku?    Z uwagi na stan finansów państwa ograniczenie mogłoby istnieć, ale nie tak drastyczne jak w omawianej ustawie.    Prawo socjalne dobrze przysłużyłoby się praworządności, gdyby zaliczki alimentacyjne odzwierciedlały treść wyroków sądowych. Dopiero w takiej sytuacji zaistniałaby szansa na wymuszenie od komorników kilkudziesięcioletniego sabotażu orzeczeń alimentacyjnych.    W przeciwnym razie resort sprawiedliwości będzie wobec nich tak samo pasywny jak dotychczas, tym bardziej że nacisk na resort sprawiedliwości i na komorników ze strony podmiotów odpowiedzialnych za finanse państwa też będzie - jak dotychczas - żaden.    Co resort sprawiedliwości poczyni w sprawie ściągalności alimentów i co ma zamiar zrobić, aby wyroki sądowe były w Polsce respektowane w pełni?    Z poważaniem    Poseł Zbigniew Girzyński    Warszawa, dnia 25 stycznia 2006 r.





Bus Kraków Busy Kraków pit sklep internetowy Krzesła wyposażenie wnętrz bezpośredni druk UV ślubne forum kredyt bez bik przez internet fronty meblowe dzwonki na telefon www.bakugan.pl no18 flevier nr12 trelius aparaty słuchowe Zapisz swoje dziecko na Korepetycje z matematyki Warszawa . Matura już blisko skrotyfine