Interpelacja w sprawie projektu ustawy o funduszach inwestycyjnych

   Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa w przesłanej do Sejmu ustawie o funduszach inwestycyjnych, znalazł się przepis zwalniający banki z podatku płaconego przy sprzedaży tzw. złych długów. Dzięki temu za nietrafione kredyty zapłacą nie banki, lecz budżet, czyli wszyscy podatnicy. Straty budżetu z tego tytułu szacuje się na 2-3,5 mld zł. Nadesłany przez rząd projekt ustawy o funduszach inwestycyjnych przewiduje zwolnienie banków komercyjnych z zapłaty ok. 3 mld zł podatku dochodowego na rzecz budżetu państwa. Niestety, nie dla wszystkich rząd jest tak hojny, gdyż równocześnie dla ratowania finansów publicznych planowane są takie posunięcia, jak: ograniczenie rent, likwidacja emerytur pomostowych, późniejsze emerytury dla kobiet, zmniejszenie zasiłków pogrzebowych i in. Jeśli proponowane zapisy zostaną przyjęte przez Sejm, będzie to oznaczało, że banki nie będą ponosiły ciężarów naprawy finansów państwa, chociaż na tle innych podmiotów gospodarczych ich kondycja rysuje się całkiem nieźle. Analiza bilansowa poszczególnych banków pokazuje, że najwięcej złych kredytów udzielają banki zagraniczne.    Ustawę o funduszach inwestycyjnych wniesiono jako projekt dostosowujący polskie prawo do Unii Europejskiej. Wśród kilkuset artykułów ukryty jest w niej jeden, który nie powinien znaleźć się w tym projekcie z punktu widzenia przedmiotu i techniki legislacji. Chodzi o art. 300 projektu ustawy. Stanowi on, że kwota uzyskana z tytułu zbycia przez bank tzw. złych kredytów na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego (wyspecjalizowana instytucja do skupowania i obracania niespłacalnymi wierzytelnościami) nie stanowi przychodu banku, a zatem nie jest opodatkowana. Z kolei strata, jaką ponosi bank, sprzedając złe długi poniżej ich kosztów, będzie - w myśl tych przepisów - wliczana do kosztów uzyskania przychodu, czyli będzie zmniejszać podstawę opodatkowania. Banki zyskują zatem podwójnie, a budżet w dwójnasób traci. Eksperci szacują, że wspomniane zapisy zmniejszą bankom podstawę opodatkowania o ok. 15 mld zł, co przełoży się na utratę dochodów budżetowych o kwotę 2-3,5 mld zł. Owe 15 mld zł to kwota złych kredytów. Ponadto analiza bilansowa poszczególnych banków pokazuje, iż najwięcej złych kredytów udzieliły banki zagraniczne.    Wobec powyższego pytam Pana Ministra:    1. Czy prawdą jest, że zapisy proponowane w ustawie przełożą się na utratę dochodów budżetowych o kwotę 2-3,5 mld zł?    2. Czy prawdą jest, że za nietrafione kredyty zapłacą nie banki, lecz budżet, czyli wszyscy podatnicy?    3. Czy prawdą jest, że najwięcej złych kredytów udzielają banki zagraniczne?    Z poważaniem    Poseł Anna Sobecka    Toruń, dnia 2 października 2003 r.

Kategoria debaty: banki zlych kredytow czyli zapisy




monitorowanie auta gps monitorowanie gps monitoring gps stomatologia estetyczna Kraków komfortowy hotel spa krynica zdrój oferuje doskonałe noclegi krs JawaControl bramki rozsuwane nowoczesne urządzenia kontroli dostępu Zarządzanie wyczynowe kredyt refinansowy telefon perfumeria Zaklęcia prawo jazdy warszawa microsoft office 2010 microsoft office 2010 download microsoft office 2010 Tłumacz niemieckiego Wrocław Guacamole, czyli meksykański dip