Interpelacja w sprawie przewidywanej sytuacji ekonomicznej w woj. warmińsko-mazurskim po wstąpieniu Polski do UE
Szanowny Panie Premierze! Po wstąpieniu do Unii Europejskiej przez trzy lata członkostwa Warmia i Mazury dostaną w sumie 75 mln euro unijnej dotacji. Z tego rolnicy 25 mln euro. Dopłatami ma być objętych 52 tys. gospodarstw, bo tyle ma powyżej 1 hektara. Statystycznie więc rolnik z Warmii i Mazur może liczyć na 6,5 tys. zł dopłaty bezpośredniej w ciągu roku. Kwoty jednak będą różne w zależności od wielkości gospodarstwa. Gdzie są szanse? Zdaniem ekonomistów z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową szansą Warmii i Mazur jest specjalistyczne rolnictwo, zwłaszcza ekologiczne oraz rozwój przetwórstwa drewna i produkcji opon. Szansą są także inwestycje zagraniczne. Niestety, na razie zagraniczny kapitał niechętnie odwiedza nasze strony. Magnesem przyciągającym zagraniczne pieniądze może być środowisko naturalne. Jego stan coraz częściej decyduje o lokalizacji inwestycji przez firmy reprezentujące zaawansowane technologie. Klucz do sukcesu to także lepsza promocja regionu, poprawa otoczenia instytucjonalnego, uproszczenie i obniżenie podatków oraz współpraca krajów nadbałtyckich, Rosji i Niemiec. Jeśli dobrze wykorzystamy te szanse, być może zbliżymy się do najlepszych. Słaby potencjał. Ekonomiści z instytutu szacują jednak w swoim raporcie, że w pierwszych latach naszego członkostwa, pomimo wyraźnego przyspieszenia wzrostu gospodarczego w kraju, różnice pomiędzy województwami jeszcze się pogłębią. W przypadku warmińsko-mazurskiego oznacza to, niestety, pogorszenie sytuacji. To, jak różnie zareagują regiony Polski na integrację, zależy przede wszystkim od wewnętrznych warunków danego województwa. I to, że np. w pierwszych latach członkostwa w kujawsko-pomorskim wzrośnie bezrobocie, zależy głównie od struktury gospodarczej i potencjału ludzkiego tego regionu. Bezrobocie w naszym regionie będzie maleć, ale bardzo wolno. Lepszą sytuację mają nasi sąsiedzi z Pomorza. Ekonomiści z instytutu podpowiadają, by zacieśnić z nimi współpracę. Być może rzeczywiście współpraca pomiędzy województwami jest zbyt słaba. Zdaniem członków zarządu województwa jesteśmy przygotowani do wejścia do Unii. Największym problemem będą jednak mizerne zasoby budżetów samorządowych. Żeby wykorzystać unijne fundusze strukturalne, samorządy naszego województwa potrzebują ok. 40 mln euro. Ze względu na powyższe oraz mając na uwadze dobro mieszkańców Warmii i Mazur zobowiązany jestem do zadania panu premierowi pytania, na które oczekuję odpowiedzi: czy woj. warmińsko-mazurskie zyska na integracji z Unią Europejską? Z poważaniem Poseł Adam Ołdakowski Bartoszyce, dnia 22 maja 2003 r.
- Interpelacja w sprawie obniżenia nakładów Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, ze szczególnym uwzględnieniem jego skutków dla woj. śląskiego
- Interpelacja w sprawie podjęcia prac w celu nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych
- Interpelacja w sprawie funkcjonowania ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego
- Interpelacja w sprawie propozycji władz oświatowych ograniczenia dostępu do liceów najsłabszym uczniom
- Interpelacja w sprawie przyszłości ośrodków doradztwa rolniczego