Interpelacja w sprawie planowanej przez PKP SA zmiany rozkładu jazdy pociągów pospiesznych na trasie Przemyśl-Rzeszów oraz Rzeszów-Przemyśl, a także na trasie Zamość-Wrocław przez Lubaczów
Szanowny Panie Ministrze! Począwszy od 15 grudnia br. mają być wycofane pociągi pospieszne ˝Małopolska˝, ˝Światowid˝ i ˝Solina˝ z trasy przejazdu pomiędzy Rzeszowem a Przemyślem. Już od marca br. ekspres ˝Wielkopolanin˝ dojeżdża tylko do Rzeszowa. Również w nowym rozkładzie jazdy z dnia 15 grudnia przewiduje się, pomiędzy czerwcem a wrześniem, wycofanie z trasy pociągu Zamość - Wrocław przejeżdżającego przez miasto Lubaczów. Otrzymuję wiele interwencyjnych pism w tej sprawie, wyrażających głębokie zaniepokojenie i rozczarowanie opisanymi powyżej działaniami PKP. Likwidacja, a przez to wyłączenie z ruchu pospiesznego ogromnego obszaru wschodniej i południowo-wschodniej Polski jest karygodne i niedopuszczalne. Liczne protesty wskazują, iż nie są uwzględniane zarówno potrzeby społeczeństwa w skali kraju, jak i skutki gospodarcze takich nie do końca przeanalizowanych posunięć. Coraz częściej wyrażane są poglądy o świadomej degradacji cywilizacyjnej południowo-wschodnich obszarów kraju, które wymagają, właśnie ze strony rządu, dużej pomocy w rozwoju infrastruktury, także transportowej. Poglądy te są tym bardziej zasadne, że rząd, planując i koordynując politykę regionalną, nie przykłada zasadniczego znaczenia do jej podstawowej misji, czyli do wspierania obszarów słabszych gospodarczo. A do nich właśnie Polska południowo-wschodnia należy. Oczekuję zatem odpowiedzi na następujące pytania: 1. Czy oszacowano, w szerokim aspekcie gospodarczym, ostateczny bilans wyłączenia rejonów turystycznych, ekologicznie czystych, a przyrodniczo cennych i chętnie - z uwagi na swe walory - odwiedzanych, spod kolejowej komunikacji pospiesznej? A do tych obszarów należy Roztocze z powiatem lubaczowskim i Karpaty Wschodnie zaczynające się od Przemyśla i ziemi przemyskiej. 2. Czy straty dla społeczności Podkarpacia spowodowane odcięciem jej od możliwości szybkiego kontaktu z ośrodkami akademickimi i administracyjnymi są porównywalne z zyskami z likwidacji linii kolejowych? 3. Kto korzysta z tych zmian i w czyim są one interesie oraz jakie środowiska je inspirowały? 4. Dlaczego państwo jako właściciel strategicznego instrumentu, jakim są koleje państwowe, dopuszcza do działań zawężających sferę aktywności PKP? 5. Czym uzasadniona jest decyzja zrezygnowania z dochodów z tej gałęzi transportu, także dochodów i korzyści niewymiernych, przekładających się na jakość życia i gospodarczo-społeczny status mieszkańców i terenów pominiętych w planach komunikacyjnych PKP? 6. Wiem, że w każdym kraju przewozy pasażerskie korzystają z dotacji państwa. Jest to uzasadnione potrzebami obywateli, nawet jeżeli państwo nie widzi w tym fakcie zysku. Czy zatem rząd ma pomysł na to, by - parafrazując - nie leczyć bólu ręki poprzez jej amputację? Z poważaniem Poseł Marek Kuchciński Warszawa, dnia 24 maja 2002 r.
- Interpelacja w sprawie wprowadzania przez oddziały wojewódzkie NFZ limitów przyjęć przez lekarzy specjalistów
- Interpelacja w sprawie dostosowania właściwości sądów rejonowych do granic administracyjnych powiatów - ponowna
- Odpowiedź na interpelację w sprawie pogarszającej się sytuacji producentów owoców miękkich na rynku polskim
- Interpelacja w sprawie skupu włókna lnianego - ponowna
- Odpowiedź na interpelację w sprawie finansowania instytucji kulturalnych na przykładzie Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Książnicy Miejskiej w Toruniu