Interpelacja w sprawie sytuacji w polskim przemyśle motoryzacyjnym
Szanowny Panie Premierze! Jeszcze dwa lata temu Polska była najszybciej rozwijającym się rynkiem motoryzacyjnym w Europie. Sprzedaż samochodów rosła o ok. 100 tys. rocznie. Przemysł motoryzacyjny dzięki ogromnym inwestycjom zagranicznym stał się najdynamiczniej rozwijającą się gałęzią gospodarki. W ubiegłym roku sprzedaż nowych pojazdów spadła o 25%, a wytwarzanych w kraju aż o 30%. Bez wątpienia jedną z głównych przyczyn było wprowadzenie przez rząd podatku akcyzowego oraz z roku na rok maksymalne windowanie jego wysokości. Zgodnie z przewidywaniami producentów samochodowych skutecznie ograniczyło to popyt na nowe samochody. W szybkim tempie odbiło się to na sytuacji finansowej branży motoryzacyjnej. Efektem stały się redukcje zatrudnienia w fabrykach samochodów. W tym czasie masowo wzrósł import używanych, starych, rozbitych samochodów z zagranicy. Po raz kolejny polityka fiskalna obecnego rządu doprowadziła do zapaści w polskim przemyśle, tym razem w branży samochodowej. Na decyzji rządu stracili polscy producenci i polskie produkty, a zyskali producenci zagraniczni. Najbardziej atrakcyjne stały się bowiem stare auta importowane z Zachodu, następnie nowe pojazdy importowane z UE, a na końcu samochody wyprodukowane w Polsce. Ratunkiem dla polskiego przemysłu motoryzacyjnego ma być według rządu ograniczenie importu samochodów z zagranicy poprzez wprowadzenie nowych barier celnych lub podatkowych. Znów się jednak wydaje, że jest to spojrzenie jednostronne i brak w nim oparcia na polskich realiach. Panie premierze, czy zapowiedziane przez rząd wprowadzenie specjalnego podatku akcyzowego na używane samochody importowane lub podniesienie cła minimalnego, a więc w efekcie ograniczenie importu używanych samochodów do Polski, ma jakiekolwiek realne szanse poprawienia polskiego przemysłu samochodowego? Na jakich przesłankach rząd opiera twierdzenie, że Polaków będzie stać na kupno droższych nowych samochodów polskiej produkcji, kiedy spadnie podaż tańszych importowanych samochodów używanych? Czy w wypadku gdy zahamowanie importu samochodów używanych nie poprawi popytu na nowe samochody polskiej produkcji i tym samym nie wpłynie na poprawę sytuacji polskiego przemysłu motoryzacyjnego, rząd ma jakikolwiek plan działań ratujących ten przemysł? Z szacunkiem Poseł Izabella Sierakowska Lublin, dnia 29 stycznia 2001 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie wprowadzania reformy administracyjnej na przykładzie byłego woj. radomskiego
- Interpelacja w sprawie zasad wprowadzania do obrotu ryb zawierających substancje wywierające szkodliwy wpływ na przewód pokarmowy
- Interpelacja w sprawie limitów dotyczących wielkości połowów ryb
- Interpelacja w sprawie ustalenia sieci autostrad, dróg ekspresowych oraz dróg o znaczeniu obronnym
- Interpelacja w sprawie zapewnienia krajowej samowystarczalności w zakresie krwi ludzkiej lub ludzkiego osocza