Interpelacja w sprawie algorytmu podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego na 2001 r.
Szanowny Panie Marszałku! W związku z podpisaniem przez ministra edukacji narodowej rozporządzenia z dnia 29 grudnia 2000 r. w sprawie zasad podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego oraz po analizie algorytmu podziału subwencji, będącego załącznikiem do tego rozporządzenia, chcę zwrócić uwagę na następujące kwestie dotyczące algorytmu, a budzące znaczne wątpliwości: 1. Finansowy standard A jest, jak określono w załączniku do rozporządzenia, podstawą do wyliczenia bazowej części subwencji oświatowej. Jego wysokość determinuje w zasadzie wielkość ostatecznych środków zawartych w subwencji. Kwota standardu A powinna być zdecydowanie wyższa niż w roku 2000. Powinna być zwiększona najpierw o skutki podwyżek ze znowelizowanej Karty nauczyciela (które nie były uwzględnione w subwencji na 2000 r.), a następnie o planowaną w 2001 r. inflację. Jak wiadomo, dodatkowe środki finansowe na wdrożenie podwyżek nauczycieli w 2000 r. zostały przekazane jednostkom samorządu terytorialnego w ramach dotacji celowych (a nie subwencji), co zaniża wysokość subwencji otrzymanej przez samorządy. Może to być źródłem kolejnych konfliktów z MEN. Potwierdzeniem powyższego spostrzeżenia jest ˝Informacja o rozporządzeniu MEN w sprawie zasad podziału...˝, zamieszczona na stronie internetowej MEN w dniu 9 stycznia 2001 r. Znajdujemy tam następujący zapis: ˝...w roku 2001 wynikowa kwota subwencji na zadania szkolne na ucznia - dla danej jednostki samorządu terytorialnego - nie może być mniejsza niż 106% ani większa niż 115% kwoty subwencji na ucznia na zadania szkolne i naliczona analogicznie jak w roku bazowym˝. Jeśli takie ustalenia będą obowiązywały, to może dojść do paradoksalnej sytuacji, w której gmina będzie miała zmniejszoną kwotę subwencji wynikającą z wyliczenia algorytmicznego z tego powodu, że kwota wyliczona z algorytmu przekroczy wartość 115% kwoty w roku bazowym. Subwencja w tym wypadku nie będzie naliczona przy użyciu algorytmu, ale przez proste zwiększenie procentowe na ucznia. Nie będzie to miało żadnego sensu! 2. Nigdzie, ani w samym rozporządzeniu, ani w załączniku nie podano ostatecznej wysokości finansowego standardu A, co uniemożliwi samorządom sprawdzenie prawidłowości wyliczeń należnej im subwencji. W 2000 r. było podobnie, ponieważ przesłane samorządom rozliczenie zawierało jedynie dane statystyczne i końcowe kwoty subwencji. W związku z tym do dnia dzisiejszego nie jest znana ostateczna (użyta do naliczenia subwencji) wartość standardu A która, jak wiadomo, była wielokrotnie zmieniana w trakcie wstępnych wyliczeń subwencji dla samorządów. Dodam jeszcze, iż we wspomnianej wyżej ˝Informacji o rozporządzeniu MEN w sprawie zasad podziału...˝, zamieszczonej na stronie internetowej MEN, mówi się o ˝precyzyjnym mierzeniu skali zadań oświatowych˝, a jednocześnie podaje się informację, że ˝zgodnie z algorytmem zastosowanym na rok 2001 finansowy standard A wynosi ok. 2100 zł˝. Jak widać, są to niezbyt precyzyjne pomiary, skoro nie wiadomo, ile tak naprawdę wyniesie ostateczna wartość standardu A. W roku 2000 było zresztą podobnie. Wygląda na to, że MEN do końca będzie manipulowało ostateczną wartością standardu A tak, aby dopasować ją do całkowitej kwoty subwencji, dzieląc środki pomiędzy samorządy. Dzieje się tak dlatego, iż ogólna pula pieniędzy do podziału ustalana jest z góry, a wtedy nawet idealny algorytm nie rozwiąże tego problemu. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest wykonanie badań kosztów oświaty gminnej oraz określenie rozsądnych i jednoznacznych standardów zatrudnienia, bo tylko wówczas możliwe będzie precyzyjne wyliczenie zobowiązań państwa wobec samorządowej oświaty. Zaznaczyć jeszcze trzeba, że gdyby ostateczna kwota standardu A wyniosła rzeczywiście 2100 zł, to samorządy znów otrzymają znacznie zaniżoną subwencję, gdyż wartość standardu wzrosłaby tylko o planowaną inflację. Z przekazanych mi wyliczeń wynika, że wielkość standardu A powinna przekraczać 2500 zł, aby subwencja mogła pokryć koszty utrzymania szkół. 3. Analizując wagi P4=0,04, P5=0,07 i P6=0,15 w algorytmie, czyli dodatki na dofinansowanie wydatków związanych z racjonalizacją sieci szkolnej, nasuwa się pytanie: dlaczego poprzez zaniżone wartości tych wag zmniejszono środki potrzebne gminom na restrukturyzację sieci szkół? Przypomnę, że w algorytmie roku 2000 była tylko jedna waga - P7, wynosząca 0,30, co dawało wyższe środki samorządom (jak wiadomo i tak były one zbyt małe). Rozdrobnienie wag (z 1 w 2000 r. do 3 w 2001 r.) nie daje nic korzystniejszego samorządom, natomiast skutecznie komplikuje zbieranie danych statystycznych odnośnie do uczniów dowożonych zwłaszcza że MEN nie może się zdecydować, o jakie informacje mu chodzi. Wyraźnie dało się to odczuć w ostatnich dniach, przy weryfikacji danych statystycznych przesłanych do samorządów przez MEN. W tym miejscu jednoznacznie stwierdzam wyraźną sprzeczność pomiędzy dokumentem MEN pt. ˝Zestawienie szkół i placówek prowadzonych/dotowanych przez JST˝, a sprawozdaniem S-02, mimo iż w prawym górnym rogu zestawienia widnieje napis: ˝Opracowane w MEN na podstawie sprawozdawczości GUS˝. Sprzeczność polega na tym, że w zestawieniu MEN, w prawej części tabeli, użyto sformułowania: ˝Liczba uczniów, w tym dowożonych 3-5 km, 5-10 km i pow. 10 km˝, natomiast w sprawozdaniu S-02 tak zapisane określenie w ogóle nie występuje. Trudno więc zweryfikować ze sprawozdaniem S-02 dane dotyczące liczby uczniów, określonych jako ˝dowożeni˝ w przesłanym do gmin zestawieniu. Na poparcie mojego stwierdzenia przytoczę brzmienie jedynych elementów sprawozdania S-02, które po głębszej analizie można porównać do danych z zestawienia, a mianowicie: - w dziale 1, rubryki 15-18: ˝Liczba uczniów dowożonych do szkoły˝ nie ma odległości 3-5 km, 5-10 km i powyżej 10 km, które wyszczególnione są w zestawieniu MEN, a widnieją jedynie przedziały odległości: 3-4 km i powyżej 4 km; - w dziale 7a pt. ˝Uczniowie według klas i odległości zamieszkania od szkoły˝ występują wprawdzie określone przez MEN w zestawieniu przedziały odległości, ale tytuł tego działu sprawozdania jest sprzeczny z tytułem rubryki w zestawieniu MEN; nie są bowiem tożsame określenia: ˝uczniowie według klas i odległości zamieszkania od szkoły˝ oraz ˝liczba uczniów dowożonych˝. Przecież nie wszyscy uczniowie, niezależnie od miejsca zamieszkania, są dowożeni do szkoły. Występuje więc niekonsekwencja w nazewnictwie między sprawozdaniem a wykazem sporządzonym przez MEN, która może spowodować weryfikację danych o uczniach dowożonych niezgodną z oczekiwaniami autorów zestawienia. Chcę również zwrócić uwagę, iż w algorytmie podziału części oświatowej subwencji ogólnej (będącym załącznikiem do rozporządzenia MEN z dnia 29 grudnia 2000 r. w sprawie zasad podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego) przy opisie wag P4, P5 i P6, będących dodatkiem na dofinansowanie wydatków związanych z racjonalizacją sieci szkolnej, jako podstawę kalkulacji bierze się umownie liczbę uczniów uprawnionych do dowożenia. Nie muszę chyba dodawać, że trzy ww. określenia (tj. ˝Liczba uczniów dowożonych do szkoły˝, ˝Uczniowie według klas i odległości zamieszkania od szkoły˝ oraz ˝Uczniowie uprawnieni do dowożenia˝) znaczą zupełnie co innego. MEN chodziło o te same dane, które w konsekwencji służyć będą naliczeniu subwencji oświatowej. Pytanie również: czy MEN będzie w tej sprawie zawierał dodatkową umowę z każdą gminą? Nie ma więc pewności, czy samorządy umieściły w sprawozdaniach dane, które faktycznie potrzebne są do naliczenia subwencji na zadania oświatowe. 4. Wątpliwości budzi również zapis przy wadze P7=0,09 na dofinansowanie wydatków związanych z racjonalizacją sieci szkół. Według MEN jest to dodatek: ˝umownie kalkulowany według liczby N7 i uczniów w szkołach o średniej liczbie uczniów w oddziale - 18 i więcej na wsi oraz 24 i więcej w miastach do 5000 mieszkańców˝. Czy w związku z powyższym zapisem, MEN do wyliczeń będzie brało przeciętną liczbę uczniów w oddziale w skali całej gminy, czy też będzie liczyło liczbę uczniów w poszczególnych oddziałach w poszczególnych szkołach i tylko uczniów szkół spełniających wymóg (od 18 do 24 na oddział) ministerstwo będzie brało pod uwagę do wyliczenia subwencji? Objaśnienie do tej wagi nie określa bowiem jednoznacznie, jak będzie liczona średnia uczniów w oddziale: czy w skali gminy, czy też poprzez sumowanie liczby uczniów w szkołach o ustalonej średniej na oddział. Tutaj również można zapytać: w jakiej formie będzie zawierana umowa odnośnie do liczby uczniów? 5. Po raz pierwszy wprowadzono dodatek związany z awansem zawodowym nauczycieli, czyli wagę P8. Wymagają tego przepisy znowelizowanej ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego w latach 1999-2001, nakazujące uwzględniać podczas podziału subwencji np. stopnie awansu zawodowego. Jednak spełnienie tego wymogu ma w algorytmie tylko charakter formalny. Wagą P8 wprowadzono bowiem zasadę, że liczba uczniów przeliczeniowych w samorządach, w których nauczyciele mianowani i dyplomowani stanowią od 65% do 95% ogółu nauczycieli, zostanie zwiększona o 5% ogólnej liczby uczniów rzeczywistych. Natomiast tam gdzie łączna liczba nauczycieli mianowanych i dyplomowanych nie mieści się w granicach 65% do 95% liczba uczniów przeliczeniowych zostanie zwiększona o 2% liczby uczniów rzeczywistych. W praktyce zwiększenie o 5% dotyczy zdecydowanej większości samorządów, co powoduje, że algorytm nie wprowadza żadnego realnego zróżnicowania zasad podziału w zależności od struktury stopni zatrudnionych nauczycieli. 6. Gminy stwierdzają, iż pomimo racjonalizacji sieci szkół, likwidowania w latach 1999-2000 najmniejszych szkół podstawowych otrzymują realnie coraz mniejszą subwencję oświatową. W związku z powyższym uprzejmie proszę pana ministra o przedstawienie stanowiska ministerstwa do przedstawionych uwag i udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: 1. Czy standard A powiększony jest o wskaźnik inflacji oraz dotację na podwyżkę wynagrodzeń wynikającą z nowelizacji Karty nauczyciela? 2. Jaka jest ostateczna wartość standardu A, według którego naliczana jest subwencja? Czy jednostki samorządu terytorialnego otrzymają taką informację w bieżącym roku? 3. Czy ministerstwo przeprowadziło badania mające na celu ustalenie kosztów oświaty gminnej oraz rozsądnych jednoznacznych standardów zatrudnienia? Jeżeli nie, to czy prowadzi się takie badanie lub kiedy zamierza się je przeprowadzić? 4. Czy zostanie skorygowane sprawozdanie S-02 lub też zostaną do niego odpowiednio dopasowane zestawienia własne MEN dotyczące dowożenia uczniów? Z wyrazami szacunku Poseł Wiktor Osik Warszawa, dnia 17 stycznia 2001 r.
- Interpelacja w sprawie dyskryminacji ekonomicznej kobiet korzystających z urlopu wychowawczego i przechodzących na emeryturę
- Interpelacja w sprawie finansowania w szpitalach oddziałów dla przewlekle chorych
- Interpelacja w sprawie nieprawidłowości przy wyborze ławników - ponowna
- Interpelacja w sprawie przychodni funkcjonujących przy spółdzielniach inwalidów
- Interpelacja w sprawie budowy linii kolejowej z Rosji do Wiednia z wyłączeniem Polski