Interpelacja w sprawie podstaw prawnych zawartego w dniu 31 marca 2000 r. porozumienia ministra środowiska z reprezentantami gmin tatrzańskich - ponowna
Dziękując za odpowiedź w imieniu pana premiera udzieloną pisemnie przez ministra środowiska, uznajemy ją za niezadowalającą. Chcielibyśmy prosić o dodatkowe wyjaśnienia oraz umożliwienie debaty nad problemem, który poruszamy. W odpowiedzi z 1 września minister środowiska zgodził się, że porozumienie z 31 marca 2000 r. nie ma podstaw prawnych, stwierdzając, że ˝zawarte porozumienie ma charakter zgodnego wyrażenia intencji, nie jest aktem prawnym sensu stricte, lecz dokumentem uzgadniającym repertuar możliwych kroków prawnych służących rozwiązaniu konfliktu˝. Należy zauważyć, iż to zgodne wyrażenie intencji dotyczyło wyłącznie przedstawicieli samorządu tatrzańskiego i Ministerstwa Środowiska. W niewielkim stopniu uwzględniono opinie Rady Naukowej TPN, Państwowej Rady Ochrony Przyrody, towarzystw naukowych i organizacji społecznych zainteresowanych ochroną przyrody Tatr. Minister również pisze o sobie jako o mediatorze w konflikcie. Trudno tę rolę uznać wobec powyższego za bezstronną. Porozumienie faktycznie traktowane jest nie jako dokument pomocniczy, ale stanowiący podstawę prawną postępowania ministrów i Rady Ministrów. We wrześniu w myśl porozumienia minister edukacji narodowej wystąpił o wyłączenie z Tatrzańskiego Parku Narodowego wielkiej i małej skoczni oraz zespołu stadionów o sumarycznej powierzchni ponad 19 ha. Minister stwierdził, iż wyłączone tereny leśne o powierzchni ok. 7 ha przejdą w zarząd Państwowych Lasów. Przygotowywane jest pierwsze w historii precedensowe rozporządzenie Rady Ministrów o zmniejszeniu terenów TPN. Precedensowa parcelacja TPN została rozpoczęta. Trudno zgodzić się także na wyłączenie terenów w rejonie Kośnych Hamrów, które - jako leżące na przedpolu - w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 października 1954 r. w sprawie utworzenia Tatrzańskiego Parku Narodowego przeznaczone były na cele administracyjne TPN. Wielorakość funkcji parku narodowego, szczególnie tak masowo odwiedzanego, wymaga budowy niezbędnego zaplecza i infrastruktury. Z przyczyn oczywistych nie mogą one być lokalizowane na terenach szczególnie cennych przyrodniczo. To, co było aktualne 45 lat temu, powinno być i dzisiaj. Oddanie tych terenów obecnie grozi, iż gdy zajdzie potrzeba wybudowania zaplecza TPN, będzie ono musiało być lokalizowane właśnie na terenach cennych przyrodniczo. Pan minister nie podał również podstawy prawnej, która zezwalałaby ministrowi na wydanie decyzji nakazującej dyrektorowi TPN wycofanie skargi w sprawie, która załatwiana jest decyzją administracyjną. Dyrektor działa w ramach prawnie przewidzianych środków, tj. wykorzystuje wszystkie dozwolone środki w przypadku uzyskania niekorzystnej dla parku narodowego decyzji. W tym konkretnym przypadku istniała możliwość wniesienia skargi do NSA. Wynik sprawy zależy niewątpliwie od użytej argumentacji strony. Dlatego oddalenie skargi wniesionej przez organizacje ekologiczne nie może w żadnym przypadku przesądzać, iż skarga wniesiona przez TPN również zostałaby oddalona. W związku z powyższym nasuwają się również pytania natury ogólniejszej: 1. Czy działania ministra nie naruszają konstytucji - czy działaniom tym na pewno przyświecała zasada zrównoważonego rozwoju i jak jest ona w tym wypadku rozumiana? 2. Czy precedensowe ustępstwa wobec nacisków działaczy samorządowych nie są początkiem ogólniejszej tendencji, która może prowadzić do ograniczenia roli parków narodowych w Polsce? To pytanie stawiamy także w kontekście decyzji Sejmu, podjętej - należy podkreślić - wbrew stanowisku rządu, o uzgadnianiu z gminami, w miejsce wcześniejszego opiniowania przez nie, powołania nowych parków. 3. Czy minister środowiska nie pomylił ról w tej sprawie? Czy przypadkiem nie powinien bronić interesów resztek dzikiej przyrody w Polsce - tereny parków narodowych to zaledwie 1% powierzchni naszego kraju - a nie zmierzać do obejścia kompetencji dyrekcji i rady naukowej TPN dla jednostronnego zaspokojenia roszczeń samorządu? Posłowie Jan Rzymełka, Kazimierz Szczygielski, Adam Stanisław Szejnfeld i Radosław Gawlik Warszawa, dnia 15 listopada 2000 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie utrudnień w realizacji zadań z zakresu ochrony zdrowia wynikających z braku aktów wykonawczych
- Interpelacja w sprawie możliwości stosowania faktur wystawianych i przesyłanych w formie elektronicznej
- Interpelacja w sprawie uregulowania cen na rynku leków w Polsce
- Interpelacja w sprawie niewyrażenia zgody na korzystanie z polskich lotnisk przez linie uznawane za najmniej bezpieczne
- Interpelacja w sprawie stanu i perspektyw działalności grup producentów rolnych