Odpowiedź na interpelację w sprawie raportu ˝Infrastruktura oświatowa w pierwszym roku reformy systemu oświaty˝

   Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na interpelację pana posła Jana Zaciury z dnia 6 lutego 2001 r. w sprawie raportu ˝Infrastruktura oświatowa w pierwszym roku reformy systemu oświaty˝ Ministerstwo Edukacji Narodowej przedstawia następujące stanowisko:    1. Powołany przez prezesa Rady Ministrów Zespół ds. monitorowania reformy systemu edukacji jest ciałem społecznym i w żadnej formie nie pobiera wynagrodzenia za swoje prace.    2. W momencie powoływania zespołu jedynym przedstawicielem Ministerstwa Edukacji Narodowej w zespole był podsekretarz stanu Wojciech Książek. Pełniący obecnie obowiązki dyrektora Departamentu Kadr Tadeusz Matusz otrzymał nominację na członka zespołu jako przedstawiciel wydziału oświaty jednostki samorządu terytorialnego.    3. Monitorowanie wdrażanej reformy systemu edukacji z natury rzeczy i z przepisów prawa należy do zadań Ministerstwa Edukacji Narodowej. MEN prowadzi monitorowanie przy pomocy różnorodnych narzędzi, w tym również poprzez nadzór nad szkołami sprawowany przez kuratorów oświaty.    4. Zespół ds. monitorowania reformy systemu edukacji jest ciałem autonomicznym w stosunku do MEN. W myśl zarządzenia prezesa Rady Ministrów z dnia 27 kwietnia 1999 r. do jego zadań należy m.in.:    - analiza zagrożeń dla wdrożenia reformy systemu edukacji,    - ocena stanu realizacji reformy systemu edukacji,    - analiza społecznego odbioru reformy systemu edukacji, w tym opinii uczniów, rodziców oraz środowisk oświatowych,    - formułowanie wniosków zmierzających do wyeliminowania zagrożeń we wprowadzaniu reformy systemu edukacji i przedkładanie ich prezesowi Rady Ministrów.    Jest rzeczą oczywistą, że zespół sam nie jest w stanie wykonać tych zadań, dlatego postanowił przygotować plan monitorowania we współpracy z niezależną instytucją badawczą.    5. Wybór Instytutu Spraw Publicznych jako partnera zespołu do współpracy w zakresie monitorowania reformy systemu edukacji uwarunkowany był z jednej strony dotychczasowym dorobkiem badawczym w dziedzinie badań problemów związanych z oświatą, z drugiej - brakiem instytucjonalnych związków z MEN. W przypadku Instytutu Badań Edukacyjnych mógłby zostać postawiony zarzut sformułowany w interpelacji pana posła, że MEN monitoruje reformę, którą wdraża, przy pomocy podległej sobie instytucji. Trzeba jednak jeszcze raz podkreślić, że wybór ISP był wyborem zespołu powołanego przez prezesa Rady Ministrów, a nie Ministerstwa Edukacji Narodowej.    6. Podpisanie umowy między ISP a MEN dotyczącej monitorowania reformy systemu edukacji jako następstwo wcześniejszych uzgodnień między zespołem a ISP odbyło się zgodnie z obowiązującymi procedurami prawnymi. Podkreślić należy, że przyjęty plan monitorowania obejmuje lata 2000-2005, natomiast umowa dotycząca monitorowania zawarta została na trzy lata (2000-2002). Oznacza to, że nie zakłada się z góry, że wszystkie badania w okresie sześciu lat będzie wykonywał ISP. Z drugiej strony nie można podpisywać umowy na rok w sytuacji, gdy niektóre zadania będą kontynuowane w kolejnych latach. Byłoby to marnotrawienie zdobytych doświadczeń, mogłoby też negatywnie wpłynąć na porównywalność uzyskanych w poszczególnych latach wyników. Koszt wykonania badań kalkulowany był w oparciu o przyjęte w poszczególnych zadaniach szczegółowe stawki. Dodatkowo ISP dokonywał wyboru oferty na przeprowadzenie badań terenowych wśród kilku najbardziej znanych na rynku instytucji badania opinii publicznej, wybierając ofertę najkorzystniejszą.    7. Sens przeprowadzania badań monitorujących polega na tym, aby niezależna instytucja zbadała, jakie zmiany dokonują się w reformowanym systemie, na ile są one zbieżne z zakładanymi celami tych zmian, jakie są uboczne czy niezamierzone skutki zmian, jakie są opinie podmiotów uczestniczących w tym procesie. Za wcześnie jednak na odpowiedź na pytanie, czy MEN zgadza się z wnioskami i rekomendacjami zawartymi w raporcie ˝Infrastruktura oświatowa w pierwszym roku reformy systemu edukacji˝. Po pierwsze, pewne procesy się rozpoczęły, ale dalekie są jeszcze od zakończenia. Po drugie, pełniejszy obraz da dopiero raport końcowy ze wszystkich badań przeprowadzonych w roku 2000 (raport ˝Infrastruktura oświatowa...˝ jest pierwszym cząstkowym raportem opartym na analizie dostępnych danych statystycznych, pozostałe powstaną w oparciu o badania), który będzie gotowy z końcem marca. Po trzecie, badacz nie musi we wszystkich kwestiach zgadzać się z inicjatorem zmiany, może mieć własny punkt widzenia. Z tych wszystkich powodów odpowiedź na to pytanie brzmi: Ministerstwo Edukacji Narodowej uważnie analizuje wnioski i rekomendacje wynikające z raportu. Nie znaczy to jednak, że ze wszystkimi się identyfikuje i będzie dążyć do wprowadzenia ich w życie.    8. Instytut Badań Edukacyjnych jest instytucją działającą na podstawie ustawy o jednostkach badawczo-rozwojowych, w oparciu o statut przygotowany przez Radę Naukową i zatwierdzony przez ministra edukacji narodowej. MEN na mocy wspomnianej ustawy nadzoruje również działalność IBE. Jednakże w zakresie planowania swojej pracy badawczej IBE posiada całkowitą autonomię, dlatego pytanie o prowadzenie badań nad wdrażaniem reformy systemu edukacji należy skierować do kierownictwa IBE. MEN, nie finansuje IBE, dlatego twierdzenie, że IBE stanowi ˝własne zaplecze naukowo-badawcze˝ MEN, jest stwierdzeniem błędnym. MEN może natomiast zlecać IBE konkretne prace na takich samych zasadach, jak każdemu innemu podmiotowi publicznemu lub niepublicznemu. Szereg takich prac na rzecz MEN instytut wykonywał i wykonuje.    Z wyrazami szacunku    Minister    Edmund Wittbrodt    Warszawa, dnia 27 lutego 2001 r.





schody gięte baseny ogrodowe nyple armatura pneumatyczna mufy argasińscy nowy sącz argasińscy nowy sącz argasińscy nowy sącz jakie branże rozwinęły się w 2011 wynajem samochodów okulary rowerowe stojaki na ulotki administracja warszawa audyt bezpieczeństwa it Minti nieruchomości pizza szkoły kielce Prawo dla każdego - dziedziczenie przez dziadka