Odpowiedź na interpelację w sprawie dalszych losów inicjatywy Krakowskiego Stowarzyszenia Oczekujących na Mieszkanie

   Szanowny Panie Marszałku! Z upoważnienia prezesa Rady Ministrów przekazuję na ręce pana marszałka odpowiedź na interpelację pana posła Wiesława Wody w sprawie rozwiązania problemu książeczek mieszkaniowych, otrzymaną przy piśmie z dnia 13 lutego 2001 r., znak: SPS-0202-5726/01.    System oszczędzania na książeczkach mieszkaniowych wdrożony został jako system oszczędzania celowego jeszcze w końcu lat pięćdziesiątych. Wszystkie przepisy regulujące tę kwestię wydane od tamtej pory - w tym przepisy obecnie obowiązujące - gwarantowały realną wartość wkładów oszczędnościowych na książeczkach mieszkaniowych poprzez naliczanie i wypłatę posiadaczowi książeczki premii gwarancyjnej. Premia ta rekompensuje wzrost cen w budownictwie mieszkaniowym i wypłacana jest w momencie zadysponowania wkładem na realizację celu mieszkaniowego.    Wraz z transformacją społeczno-gospodarczą zmieniły się jednak zasadniczo warunki zaspokajania własnych potrzeb mieszkaniowych przez obywateli. Faktyczny monopol dotowanej i kontrolowanej przez państwo spółdzielczości mieszkaniowej zastąpiony został ofertą rynku wspartą w uzasadnionym zakresie pomocą państwa. Ze względów ustrojowych i budżetowych z końcem lat 80. zaniknął model finansowania budowy mieszkań spółdzielczych przewidujący:    - przydział lokalu po wniesieniu 10% lub 20% jego wartości (odpowiednio dla mieszkania o statusie lokatorskim i własnościowym),    - oprocentowany poniżej inflacji kilkudziesięcioletni kredyt dla spółdzielni mieszkaniowych, który mógł być nawet w połowie umorzony zaraz po rozliczeniu inwestycji,    - praktycznie nieograniczony dostęp spółdzielni do gruntów pod budownictwo mieszkaniowe.    Jak widać z powyższego, zgromadzony wkład - często zresztą pokrywany w części z pożyczek z zakładowych funduszy mieszkaniowych - pokrywał tylko niewielką część kosztów budowy mieszkania, reszta pochodziła z bezpośrednich lub pośrednich dotacji z budżetu państwa. Obecne żądania ˝urealnienia˝ wkładów na książeczkach mieszkaniowych wynikają w dużej mierze z nierozróżniania państwowej gwarancji realności wkładu mieszkaniowego i gwarancji państwa sfinansowania przeważającej części kosztów budowy mieszkania. Ta druga gwarancja nie istniała nigdy w sferze prawnej i z oczywistych względów nie ma racji bytu w sferze ekonomicznej. Jak wszyscy doskonale pamiętamy, możliwość objęcia samodzielnego lokum po wniesieniu niewielkiego w stosunku do wartości mieszkania wkładu była okupiona koniecznością wieloletniego oczekiwania na przydział lokalu, administracyjnymi ograniczeniami co do ilości posiadanych lokali, generalnie niskimi standardami architektonicznymi i technologicznymi wznoszonych mieszkań.    Należy zaznaczyć, iż całe społeczeństwo ponosiło wówczas i ponosi dzisiaj koszty opisanego systemu finansowania mieszkalnictwa. Wydatki na refundację wypłaconych premii gwarancyjnych stanowią znaczącą pozycję w kwocie wydatków na sferę mieszkaniową oraz w łącznej kwocie wydatków budżetowych. W latach 1994-2000 wydatki z tytułu refundacji premii gwarancyjnych wyniosły 7748,7 mln zł, w tym w 2000 r. - 1368,4 mln zł. Na rok 2001 zaplanowano wydatki na ten cel w kwocie 942 mln zł. Doliczywszy inne wydatki związane z regulowaniem przez państwo zobowiązań z przeszłości, takich jak przejściowy wykup odsetek od tzw. starych kredytów spółdzielczych i rekompensaty dla kandydatów dla spółdzielni mieszkaniowych, udział tych kosztów w bezpośrednich nakładach na mieszkalnictwo ogółem wynosił przykładowo: 68% w 1997 r., 69% w 1998 r., 72% w 1999 r. oraz 69% w 2000 r.    Obecnie właściciele książeczek mieszkaniowych mają możliwość rozwiązywania swoich problemów mieszkaniowych w różnoraki sposób, w tym w formach wspieranych przez państwo (budownictwo społeczne, nowe budownictwo własnościowe). Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 7 maja 1996 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu udzielania premii gwarancyjnej, a także jej zwrotu oraz trybu rozliczeń z bankami z tytułu refundacji wypłaconych premii (DzU nr 57, poz. 259, z 1997 r. nr 144, poz. 936 oraz nieopublikowana jeszcze zmiana z dnia 20 lutego 2001 r.), prawo do premii gwarancyjnej przysługuje przy realizacji celu mieszkaniowego zarówno w spółdzielniach mieszkaniowych, jak i w budownictwie indywidualnym, w ramach zakupu mieszkań nowych i na rynku wtórnym, poprzez zawarcie umowy najmu z towarzystwem budownictwa społecznego, a także w drodze rozbudowy, nadbudowy, przebudowy budynku mieszkalnego lub pomieszczeń niemieszkalnych. W tych wszystkich przypadkach właściciele książeczek mogą zlikwidować książeczki z pełnym wkładem oraz naliczonym oprocentowaniem wkładów za cały okres oszczędzania, a także premią gwarancyjną. Ogólna, ostateczna wysokość środków na książeczce mieszkaniowej powinna odpowiadać wielkościom środków zgromadzonych przed laty (10-20% wartości mieszkania o ówczesnym standardzie), choć należy tu uwzględnić zróżnicowania regionalne w zakresie kosztów budowy i cen na rynku nieruchomości.    Jak próbowałem wykazać powyżej, państwo w pełni wywiązuje się z zobowiązań podjętych w przeszłości. Zrozumiałe jest, że w wielu przypadkach wypłacane premie nie zaspokajają w pełni oczekiwań właścicieli książeczek mieszkaniowych, którzy nie mogą już liczyć - tak jak w chwili zakładania książeczki - na pokrycie przez państwo większej części różnicy pomiędzy wkładem na mieszkanie a kosztami budowy mieszkania. Odpowiadając zatem na pytanie pana posła, jakim konkretnym programem rozwiązania problemu właścicieli książeczek mieszkaniowych dysponuje rząd, wyrażam pogląd, że takim programem może być tylko konsekwentna polityka mieszkaniowa ukierunkowana na pomoc dla wszystkich tych obywateli, którzy mają ograniczone możliwości samodzielnego zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Polityka taka została sformułowana w ˝Założeniach polityki mieszkaniowej państwa na lata 1999-2003˝, przyjętych przez Radę Ministrów w dniu 13 lipca 1999 r. O sposobie jej realizacji rząd informuje szczegółowo w przekazanej do Sejmu ˝Informacji o podjętych działaniach oraz zamierzeniach rządu w sferze polityki mieszkaniowej państwa˝.    Jeśli chodzi o konkretne rozwiązania proponowane przez Krakowskie Stowarzyszenie Oczekujących na Mieszkanie, muszę stwierdzić, że są one dość niejasne i trudno jest się do nich szczegółowo odnieść. Ze względów opisanych powyżej zastrzeżenia budzi również ich merytoryczna zasadność. Z dostępnego mi oglądu tych propozycji wynika także, że w dzisiejszych realiach ekonomicznych i prawnych byłyby one niezwykle trudne do zastosowania. Przykładowo:    - zwiększenie pomocy państwa (propozycja 1) - nie wiadomo komu miałby zostać przekazany ekwiwalent w postaci gruntów skarbu państwa (posiadaczom książeczek?, bankowi?); generalnie przecenia się jakość i wartość zasobu gruntów pozostających w rękach skarbu państwa;    - dofinansowanie przez Bank PKO BP SA premii gwarancyjnych (propozycja 2) - należy domniemywać, iż chodzi o nieodpłatne zbycie części akcji PKP BP SA na rzecz właścicieli książeczek mieszkaniowych; należy zauważyć, że prawo do nabycia tych akcji powinni mieć zarówno byli, jak i obecni posiadacze książeczek mieszkaniowych; można się spodziewać, że wartość możliwych do zbycia akcji na posiadacza książeczki odbiegałaby od oczekiwań;    - zmiana prawa spółdzielczego umożliwiająca uzyskanie spółdzielczych mieszkań z tzw. odzysku po preferencyjnych cenach (propozycja 3) - faktycznie w obrocie występuje znikoma liczba tego typu mieszkań;    - powołanie Narodowego Budowlanego Funduszu Mieszkaniowego - brak jest jakiegokolwiek wyjaśnienia idei takiego funduszu.    Mam nadzieję, że powyższe wyjaśnienia usatysfakcjonują pana posła.    Z wyrazami szacunku    Minister    Jerzy Kropiwnicki    Warszawa, dnia 7 marca 2001 r.





zakopane pokoje pokoje zakopane zakopane pokoje kursy walut wierszyki Informacje - firmy i ogłoszenia Kołobrzeg Nieruchomości adwords gdańsk miód manuka cena Direct - Spis Ciekawych Stron telebimy diodowe casino online aranżacja wnętrz łazienki cashsystems Umowy sprzedaży, akty notarialne i Czynności notarialne Wrocław u notariusza Customform egzekucja należności poprzez wezwanie do zapłaty dłużnika