Interpelacja w sprawie zapowiedzi Ministerstwa Finansów wprowadzenia podatku VAT na prasę i książki

   Szanowny Panie Ministrze! W dniu 19 października 1999 r. Rada Ministrów przyjęła ˝Stanowisko negocjacyjne w obszarze Podatki. Część 10˝. Polska występuje w nim o okres przejściowy na stosowanie stawki podatku od towarów i usług w wysokości 0% na książki i czasopisma specjalistyczne. Pomija tym samym prasę codzienną i czasopisma magazynowe.    Jakimi kryteriami kierowali się członkowie rządu przy zatwierdzaniu takiego właśnie stanowiska, zważywszy, że jest ono sprzeczne z poparciem, jakiego udzieliły wydawcom prasowym i książkowym Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Komitet Badań Naukowych? Stanowisko rządu kłóci się także z opinią sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu popierającej inicjatywy zmierzające do utrzymania zerowej stawki VAT na książki i prasę. Ponadto stanowisko Rady Ministrów lekceważy opinie stowarzyszeń branżowych, związków twórczych, organizacji związanych z książką i prasą, a także głosy ludzi kultury i nauki.    Wprowadzenie jakiejkolwiek stawki VAT - innej niż zerowa - spowoduje w pierwszej kolejności upadek małych wydawnictw i gazet lokalnych. Jest wielce prawdopodobne, że konsekwencją zmiany stawki VAT będzie w dalszej kolejności zmniejszenie sprzedaży wydawnictw prasowych o ok. 10-20%. Stanowić to może poważne zagrożenie dla rynku wydawniczego, tak z punktu widzenia czytelnika, jak i wydawcy.    Tymczasem Ministerstwo Finansów prowadzi działania zmierzające do wprowadzenia 3% stawki VAT w roku 2001 i dalszego jej podnoszenia w latach następnych.    Zamierzenia resortu finansów są niezrozumiałe m.in. z tego względu, że nawet przy obecnej zerowej stawce VAT na książki i prasę nie można zapobiec systematycznemu wzrostowi cen. W odczuciu społecznym książki i prasa są zdecydowanie za drogie. Badania socjologiczne wskazują, że w zeszłym roku ponad połowa Polaków nie przeczytała ani jednej książki. Z badań prowadzonych przez Polskie Badania Czytelnictwa wynika, że w ubiegłym roku tylko 37% Polaków sięgnęło każdego dnia po gazetę. Dla porównania: w Niemczech, Szwecji, Finlandii, Norwegii, Holandii, Wielkiej Brytanii współczynnik ten wyniósł powyżej 75%.    Utrzymanie zerowej stawki dla słowa drukowanego jest zgodne z praktyką i prawem Unii Europejskiej. W dyrektywach Unii jest miejsce na tzw. wyjątek kulturalny. Większość rządów państw europejskich, gdzie stosuje się zerową lub obniżoną stawkę VAT, uznała, że łatwy dostęp do słowa drukowanego jest niezwykle ważny dla poziomu umiejętności pisania i czytania. Inwestycje w dziedzinie kultury, oświaty i nauki należą do najbardziej opłacalnych, choć przynoszą ˝zyski˝ dopiero po latach.    Przeprowadzone niedawno międzynarodowe badania umiejętności czytania i pisania wśród dorosłych ujawniły rzeczywisty wpływ tychże na ich życie codzienne i zawodowe. Również wyniki podobnych badań prowadzonych w naszym kraju świadczą o tym, że wtórny analfabetyzm ma się u nas jak najlepiej. Ponad 70% Polaków praktycznie nie rozumie tabel, prostych tekstów, wykresów. W innych krajach (np. Niemcy, Szwecja, USA) tak słabe rozumienie informacji cechuje tylko 32-44% ludności.    Panie ministrze, czy nie jest dla pana oczywiste, że wprowadzenie wyższej stawki VAT na prasę i książki doprowadzi do wzrostu ich cen? Czy nie obawia się pan, że taka decyzja Ministerstwa Finansów wkrótce mogłaby doprowadzić do tego, że 90% Polaków nie przeczyta ani jednej książki?    Czy zdaje pan sobie sprawę z tego, że wyższe ceny książek i prasy przy ograniczonych budżetach szkół i bibliotek sprawią, że mniejsza liczba osób będzie miała dostęp do słowa pisanego?    Przecież biblioteki placówek naukowych nie mogą ubiegać się o zwrot VAT, a więc będą zmuszone do ograniczenia zakupów uzupełniających zbiory. Podobnie rzecz się ma z bibliotekami publicznymi.    Czy bierze pan pod uwagę to, że podwyższenie stawki VAT po okresie przejściowym w konsekwencji przyczyni się do tego, iż z rynku polskiego znikną firmy eksportujące i importujące książki i prasę naukową, tym bardziej że już w chwili obecnej są one poważnie zagrożone przez silniejszą konkurencję zagraniczną?    Czy są panu znane wyniki ekspertyz, które dobitnie dowodzą, że jeśli publikacje drukowane drożeją, to wydawcy mniej ich sprzedają, a w rezultacie płacą mniejszy podatek dochodowy?    Czy nie będzie tak, że zwiększenie dotychczasowej zerowej stawki VAT na książki i prasę nie przyniesie większych zysków budżetowych, szkody społeczne zaś będą nieodwracalne i znacznie większe od korzyści?    Z szacunkiem    Poseł Izabella Sierakowska    Lublin, dnia 23 lutego 2000 r.

Kategoria debaty: ksiazki stawki prase polakow zerowej




calzedonia sklep internetowy zakładanie ogrodów białystok zadbaj o zdrowie. chrząstka rekina sklep - naturalny suplement diety naturalna lecytyna firmy calivita. zadbaj o zdrowie. hotele poznań sklep narciarski Sadistic peeling wilanów sally hansen diamond shine monety kabiny prysznicowe Największa baza pytań w polsce testy na aplikacje Egzamin na aplikacje