Interpelacja w sprawie zasadności tworzenia anonimowych telefonów antykorupcyjnych w państwie prawa
Szanowny Panie Premierze! Nowym pomysłem polityków AWS na walkę ze wzrostem korupcji w Polsce (o czym mówią ostatnie międzynarodowe rankingi państw o największej korupcji) są tzw. anonimowe telefony antykorupcyjne. Pierwszy tego typu telefon powstał z pomysłu wojewody śląskiego, następne wprowadzone zostały w Warszawie i w Lublinie. Rozwiązania te od pierwszego dnia wywołały szeroką dyskusję publiczną nad aspektami prawnymi, moralnymi oraz społecznymi tego typu działań. Zwraca się uwagę na bezradność policji i prokuratury w walce z korupcją. Mówi się o próbie obarczenia społeczeństwa przez władzę jej niezbywalnymi zadaniami z dziedziny walki z przestępczością. Przypomina się niechlubne czasy historyczne, w których władza stawiała na dialog ze społeczeństwem głównie w formie anonimowego donosicielstwa i wzajemnego szpiegowania (terror inkwizycji, jakobiński, hitlerowski czy stalinowski). Ogólne zdziwienie budzi fakt, że do donosicielstwa namawia władza wywodząca się z etosu ˝Solidarności˝, wyrosła na walce właśnie z donosicielstwem i która do dziś za jeden z najważniejszych swoich postulatów uważa konieczność zdemaskowania peerelowskich donosicieli. Rozumiem, że u podstaw decyzji o tworzeniu tego typu telefonów leży troska o dobro państwa. Nie sposób jednak nie zauważyć, że ogromny wzrost korupcji w Polsce zbiega się bezpośrednio w czasie z objęciem przez AWS większości stanowisk w administracji państwowej. Może więc lepszym rozwiązaniem byłaby większa samokontrola i samodyscyplina rządzących partii przy obsadzaniu państwowych posad lub uruchomienie wreszcie całkowicie zablokowanej przez obecny rząd służby cywilnej. Anonimowe telefony antykorupcyjne budzą też inne obawy. Przede wszystkim czy nie staną się elementem walki politycznej? Czy nie będą wykorzystywane w osobistych animozjach i zatargach międzyludzkich? Czy nie doprowadzą do wzbudzania nieufności i nienawiści wewnątrzspołecznej? Jednak najpoważniejsze wątpliwości budzi prawomocność tego typu rozwiązań. Nie ma wszak żadnego umocowania prawnego regulującego tworzenie anonimowych telefonów antykorupcyjnych, sposobów weryfikacji dostarczanych tą drogą informacji oraz dostępność do nich. Wydaje się, że w państwie prawa taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Panie premierze, czy zdaniem rządu instytucja anonimowych donosów telefonicznych powinna funkcjonować w państwie prawa jako sposób na walkę z korupcją? Czy rząd rozważa możliwość wprowadzenia rozwiązań prawnych regulujących istnienie i funkcjonowanie anonimowych telefonów antykorupcyjnych? Czy antykorupcyjne telefony mają zastąpić pewne działania policji i prokuratury w walce z korupcją? Z szacunkiem Poseł Izabella Sierakowska Lublin, dnia 24 listopada 1999 r.
- Interpelacja w sprawie ewentualnej utraty możliwości eksportowych towarów rolno-spożywczych przez polskich producentów
- Interpelacja w sprawie możliwości nowelizacji ustawy Prawo budowlane
- Odpowiedź na interpelację w sprawie dokapitalizowania Banku Gospodarstwa Krajowego w celu wspierania budownictwa społecznego i infrastruktury technicznej samorządów i podmiotów gospodarczych
- Interpelacja w sprawie rozszerzenia zakresu działania zarządzenia nr 26 MON z dnia 22 września 2000 r. dotyczącego przeniesienia do rezerwy niektórych grup poborowych bez odbycia zasadniczej służby wojskowej
- Interpelacja w sprawie ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych