Odpowiedź na interpelację w sprawie zastosowania rocznego opóźnienia w uwalnianiu cen energii cieplnej wobec małych spółdzielni mieszkaniowych

   W odpowiedzi na interpelację posła Marka Kaczyńskiego, otrzymaną przy piśmie z dnia 10 grudnia 1997 r., znak: SPS-0202-37/97, w sprawie zastosowania rocznego opóźnienia w uwalnianiu cen energii cieplnej wobec małych spółdzielni mieszkaniowych pragnę wyjaśnić, co następuje.    Z dniem 5 grudnia 1997 r. weszła w życie ustawa z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (DzU nr 54, poz. 348). Zgodnie z postanowieniami art. 59 ustawy Prawo energetyczne problematyka związana z kształtowaniem cen paliw gazowych, energii elektrycznej i ciepła wyłączona została spod działania ustawy z dnia 26 lutego 1982 r. o cenach (DzU z 1988 r. nr 27, poz. 195 z późn. zm.). Ceny energii ustalane będą przez sprzedawców w oparciu o szczegółowe zasady, które określone zostaną w rozporządzeniu ministra gospodarki, wydanym w porozumieniu z ministrem finansów i po zasięgnięciu opinii prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Kontrolę nad prawidłowością ustalania cen przez przedsiębiorstwa energetyczne sprawować będzie prezes URE, do którego obowiązków będzie należało między innymi zatwierdzanie taryf.    Zgodnie z postanowieniem art. 69 ust. 1 Prawa energetycznego minister finansów jednak zachowuje prawo, w okresie do 24 miesięcy, do ustalania taryf energetycznych. Aby nie skumulować, ze względów społecznych, w jednym terminie uwolnienia cen wszystkich nośników energii, zasadne jest stopniowe odchodzenie od ustalania cen urzędowych na poszczególne nośniki energii. Rząd postanowił, że w pierwszej kolejności nastąpi odstąpienie przez ministra finansów od ustalania cen urzędowych energii cieplnej dostarczanej do mieszkań na cele bytowe, mając jednocześnie na uwadze, iż istnieją prawnie umocowane instrumenty ochrony najuboższych warstw społeczeństwa.    Problem uwolnienia cen ciepła był dyskutowany od kilku lat, tj. od chwili podjęcia prac nad ustawą Prawo energetyczne. Również w trakcie prac nad założeniami ustawy budżetowej na 1997 r., a więc już w roku 1996, mówiono o konieczności likwidacji dotacji do cen ciepła, a co się z tym wiąże likwidacji cen urzędowych. Również w dniu 24 stycznia 1997 r. Ministerstwo Finansów przedstawiło Sejmowi problematykę związaną z kształtowaniem cen ciepła i wskazało na konieczność dokonania szybkiej reformy. Natomiast wstępnie opracowany przez Ministerstwo Finansów projekt regulacji cen ciepła w 1998 r. był w październiku opublikowany przez prasę.    Za podjęciem decyzji o odejściu od stosowania dwóch kategorii cen w rozliczeniach za dostawę energii cieplnej i funkcjonowania dotacji przemawiały następujące czynniki:    - brak motywacji do obniżania kosztów i cen umownych przez dostawców stosujących ceny powyżej cen urzędowych;    - preferowanie spółdzielczości mieszkaniowej w uzyskiwaniu dotacji;    - zawyżanie kosztów zakupu energii cieplnej poprzez włączanie do rozliczenia lokali użytkowych, dwukrotnie ujmowanie tych samych faktur lub zawyżanie kosztów wytworzenia energii cieplnej we własnych kotłowniach;    - zaniżanie opłat od lokatorów poprzez przyjmowanie mniejszej powierzchni lokali mieszkalnych w stosunku do faktycznej;    - przeznaczanie kwoty dotacji do remontów na cele nie związane z celami określonymi w rozporządzeniu w sprawie dotacji;    - niewłaściwe zastosowanie stawek opłat od lokatorów, tj. zastosowanie taryf ryczałtowych przy opomiarowanej instalacji lub odwrotnie;    - przyjmowanie jako zasady, iż w przypadku stosowania przez dostawcę taryfy dwuczłonowej (stałej za moc cieplną zamówioną i zmiennej za faktyczne zużycie) dotacją objęte są koszty stałe, natomiast opłatami od lokatorów pokrywano tylko opłatę zmienną.    Odejście od ustalania cen urzędowych powinno doprowadzić w efekcie do:    - poddania cen stosowanych przez sprzedawców energii cieplnej społecznej kontroli, co wpłynie mobilizująco na sprzedawców energii cieplnej i organy samorządowe, które w większości przypadków są właścicielami przedsiębiorstw energetyki cieplnej, do podjęcia działań restrukturyzacyjnych zmierzających do obniżenia kosztów i prowadzenia racjonalnej gospodarki energią cieplną;    - przyspieszenia procesu przechodzenia z rozliczeń ryczałtowych na rozliczenia w systemie opomiarowanym, co stanowi realizację postanowień uchwały Sejmu RP z dnia 14 września 1991 r. w sprawie powszechnego wprowadzenia indywidualnego rozliczania ilości dostarczanej energii cieplnej;    - zmniejszenia obciążeń ze strony budżetu państwa na dotacje; dotychczas z dotacji tej korzystały gospodarstwa domowe o najniższych i najwyższych dochodach; odstąpienie od dotacji spowoduje, że tylko gospodarstwa o najniższych dochodach, tj. nie mogące bez nadmiernego uszczerbku ponosić opłat mieszkaniowych, będą chronione - w postaci dodatków mieszkaniowych;    - zwiększenia dyscypliny w zakresie stosowania cen przez gestorów zasobów mieszkaniowych;    - przywrócenia cenom energii cieplnej (stosowanym przede wszystkim w rozliczeniach z gospodarstwami domowymi) funkcji informacyjnej; obecny system ustalania cen nie spełnia już tej funkcji, gdyż często stwarzane jest złudzenie, że dostawcy energii cieplnej działają prawidłowo, podczas gdy faktycznie działania ich są nieefektywne i nie prowadzą do obniżania kosztów produkcji i dystrybucji energii cieplnej.    Ze względu na fakt, że nie są jeszcze przygotowane akty wykonawcze do ustawy Prawo energetyczne (na podstawie których URE mógłby prowadzić działalność w omawianym zakresie), minister finansów, wykorzystując uprawnienia wynikające z art. 69 tej ustawy, przygotował na okres przejściowy (do 31 marca 1998 r.) rozporządzenie z dnia 21 listopada 1997 r. w sprawie ustalenia taryf dla ciepła (DzU nr 143, poz. 959), ograniczające w pewnym stopniu swobodę kształtowania cen ciepła przez sprzedawców.    Zgadzam się ze stanowiskiem zawartym w interpelacji posła Marka Kaczyńskiego, że uwolnienie cen ciepła może dotknąć między innymi użytkowników mieszkań w małych spółdzielniach mieszkaniowych. Przeprowadzona przez Ministerstwo Finansów analiza poziomu cen ciepła w kraju wykazała, że sprzedaż ciepła po wysokich cenach dotyczy głównie przypadków, gdy ciepło dostarczane jest do kilku budynków przez małych lokalnych producentów, np. lokalne kotłownie należące do spółdzielni mieszkaniowych, rolniczych spółdzielni produkcyjnych oraz zakładów usług komunalnych, których udział w strukturze ilościowej dostaw jest bardzo mały.    Jednakże nie mogę podzielić poglądu posła Marka Kaczyńskiego, aby szczególne procedury w omawianym zakresie (roczne opóźnienie w uwalnianiu cen ciepła) dotyczyły małych spółdzielni mieszkaniowych, nie uważam bowiem za zasadne, aby z dotacji korzystały zarówno gospodarstwa domowe o najniższych, jak i najwyższych dochodach. Odstąpienie od ustalania cen urzędowych spowoduje, że z ewentualnej pomocy będą korzystały tylko gospodarstwa domowe o rzeczywiście niskich dochodach. Pomoc ta będzie realizowana poprzez system dodatków mieszkaniowych.    Podstawę obliczenia kwoty dodatku mieszkaniowego stanowią wydatki na utrzymanie lokalu mieszkalnego, wśród których znajdują się również wydatki na energię cieplną. Pomoc ze środków publicznych w pokrywaniu kosztów utrzymania lokalu mieszkalnego w formie dodatku mieszkaniowego udzielana jest przy spełnieniu dwóch kryteriów, tj. kryterium dochodowego i powierzchniowego.    Niezmiernie ważne jest, że wraz z przekroczeniem tych kryteriów prawo do dodatku mieszkaniowego nie wygasa automatycznie. Przekroczenie progu dochodowego powoduje jedynie pomniejszenie kwoty dodatku o nadwyżkę uzyskiwanych dochodów w stosunku do limitu podstawowego. Podobna zasada funkcjonuje w przypadku, gdy powierzchnia zajmowanego mieszkania przekracza określoną ustawowo powierzchnię normatywną.    W projekcie budżetu państwa na 1998 r. przewidziano na dodatki mieszkaniowe kwotę 497,3 mln zł, co oznacza przyrost w stosunku do kwoty środków wydatkowanych na omawiany cel w 1997 r. o ponad 40%.    Moim zdaniem nawet przesunięcie terminu odejścia od ustalania cen urzędowych (co w chwili obecnej nie jest możliwe) spowodowałoby jedynie dalsze wydatkowanie środków budżetu państwa na dotacje do cen ciepła, natomiast nie spowodowałoby zlikwidowania wysokich cen. Do sytuacji utrzymywania dużego zróżnicowania cen ciepła na terenie kraju przyczynił się m.in. system dotowania cen, który nie mobilizował ani sprzedawców energii cieplnej, ani jej odbiorców do obniżenia kosztów produkcji i dystrybucji energii cieplnej oraz szukania alternatywnych (uzasadnionych ekonomicznie) systemów zaopatrzenia w ciepło, a także podejmowania działań restrukturyzacyjnych w jednostkach produkcyjnych i dystrybucyjnych.    Ministerstwo Finansów opracowało projekt ustawy o wspieraniu inwestycji termomodernizacyjnych, który poprzez premię w spłacie kredytu bankowego umożliwi między innymi małym producentom ciepła podniesienie sprawności energetycznej urządzeń, dokonując ich modernizacji w kierunku zmniejszenia kosztów wytworzenia ciepła, a tym samym zmniejszenia cen dla odbiorców indywidualnych.    Podsekretarz stanu    Ryszard Pazura    Warszawa, dnia 24 grudnia 1997 r.

Kategoria debaty: energii ciepla cieplnej przez finansow




randki bank głosów bank głosów bank głosów język chorwacki tłumacz tłumacz chorwacko polski Społaczność Gmina Dębno Wiadomości i newsy figurki ogrodowe postacie reklamowe artykuły promocyjne gry dla dzieci źródło błonnika Bwin zakłady bukmacherskie wynajem samochodów perełki kulinarne religia Zarządzanie zespołem szkolenia zarządzanie Customform