Interpelacja w sprawie konsekwentnego podważania autorytetu Trybunału Konstytucyjnego
Szanowny Panie Premierze! Vittorio de Sica mawiał, że: ˝jeśli ktoś uparcie obstaje przy swoim, nazywamy go uparciuchem. Jeśli sami trwamy przy czymś z żelazną konsekwencją - jest to dowód zdecydowania˝. Otóż doświadczenie ostatnich 15 miesięcy wskazuje, że politycy Prawa i Sprawiedliwości, a także, co szczególnie niepokojące, obecny rząd - w tym również Pan, jako jego szef - w sposób konsekwentny podważają autorytet ważnego organu naszego państwa, jakim jest Trybunał Konstytucyjny (jego funkcje zapisane są obszernie w ustawie zasadniczej w art. 188-197), a również autorytet jego prezesów. Było to widoczne choćby wiosną 2006 r. po orzeczeniu Trybunału - a ma ono moc powszechnie obowiązującą i jest ostateczne - w sprawie ustawy o adwokaturze. Taka krytyka, motywowana często - jak wiele na to wskazuje - względami politycznymi, musi wzbudzać głębokie zaniepokojenie. Obecnie z owym swoiście pojmowanym zdecydowaniem mamy do czynienia ponownie. Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który generalnie wyspecjalizował się w teatralizacji życia politycznego i ową manierę usiłuje zaszczepić wymiarowi sprawiedliwości, w znanej sprawie kardiochirurga z warszawskiego szpitala MSWiA naruszył w sposób jaskrawy art. 42 ust. 3 Konstytucji RP stwierdzający, iż: ˝każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu˝. Gdy na niewłaściwość takiego postępowania (m.in. obok Rzecznika Praw Obywatelskich i Naczelnej Rady Adwokackiej) zwrócił uwagę nowy prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień, spotkał się z niewybrednym atakiem za stwierdzenie, że w grę wchodzić może postawienie ministra przed Trybunałem. Minister i zarazem prokurator generalny - który kiedyś oblał egzamin na aplikację - drwił z sędziego, a minister obrony narodowej uznał tę wypowiedź za ˝niemądrą˝. Biorąc to wszystko pod uwagę, zwracam się do Pana Premiera, broniącego zresztą konsekwentnie ministra sprawiedliwości, z pytaniem: Czy zamierza Pan przeciwdziałać dalszemu podważaniu autorytetu Trybunału Konstytucyjnego, bez czego nie będzie możliwe rzeczywiste przekształcenie się Polski w państwo prawne? Z poważaniem Poseł Tadeusz Iwiński Warszawa, dnia 25 lutego 2007 r.
- Interpelacja w sprawie opóźnień we wdrażaniu postanowień ustawy o portach i przystaniach morskich
- Interpelacja w sprawie naliczania podatku VAT od darowizn rzeczowych
- Interpelacja w sprawie wyższego niż zakładano w prognozach styczniowego wzrostu inflacji
- Interpelacja w sprawie uszczegółowienia przepisów dotyczących bezpieczeństwa w wodnych parkach rozrywki
- Interpelacja w sprawie możliwości zmiany poziomów referencyjnych w szpitalach na przykładzie Szpitala Powiatowego w Starachowicach