Interpelacja w sprawie przywrócenia emerytom i rencistom praw nabytych przed 1 stycznia 1999 r.

   Szanowny Panie Premierze! Wiele mówi się ostatnio o potrzebie zrównania wysokości świadczeń z tzw. starego portfela z wysokością świadczeń z tzw. nowego portfela. Proces ten rozłożono na lata, łudząc nadzieją świadczeniobiorców, że dożyją i zdążą skorzystać z jego dobrodziejstw, a tymczasem okazuje się, że przy okazji przekształcania systemu rentowo-emerytalnego pozbawiono praw nabytych ustawowo świadczeniobiorców, którzy prawo do świadczenia nabyli pod rządami ustawy z 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U.: 1982: 40: 267) uchylonej z dniem 01.01.1999 r. ustawą z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U: 2004: 39: 353 - tj.).    Zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy z 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U.: 1982: 40: 267) emerytura wynosi miesięcznie 100% podstawy jej wymiaru do kwoty 3000 zł oraz 55% nadwyżki ponad tę kwotę. Ponadto emeryturę miano zwiększać o 1% podstawy jej wymiaru za każdy pełny rok ponad 20 lat zatrudnienia, łącznie z okresami równorzędnymi i zaliczalnymi do okresów zatrudnienia. Odpowiednio art. 35 ust. 1 tej ustawy kształtował prawo do renty inwalidzkiej i zgodnie z nim renta inwalidzka wynosi miesięcznie:    1) dla inwalidów zaliczonych do I lub II grupy - 100% podstawy jej wymiaru do kwoty 3000 zł oraz 55% nadwyżki ponad tę kwotę,    2) dla inwalidów zaliczonych do III grupy - 85% podstawy jej wymiaru do kwoty 3000 zł oraz 55% nadwyżki ponad tę kwotę.    Analogicznie rentę inwalidzką miano zwiększać o 1% podstawy jej wymiaru za każdy pełny rok ponad 20 lat zatrudnienia, łącznie z okresami równorzędnymi i zaliczalnymi do okresów zatrudnienia.    Na gruncie ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U: 2004: 39: 353 - tj.) prawo do emerytury i renty jest uboższe w swojej treści. Art. 53 ust. 1 tej ustawy wskazuje na wariant podstawowy wysokości świadczenia i zgodnie z nim emerytura wynosi:    1) 24% kwoty bazowej, o której mowa w art. 19, (...) oraz    2) po 1,3% podstawy jej wymiaru za każdy rok okresów składkowych,    3) po 0,7% podstawy jej wymiaru za każdy rok okresów nieskładkowych.    Z porównania unormowań zawartych w obu tych ustawach wynika, że prawo do emerytury i renty jest korzystniej ukształtowane w ustawie z 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U.: 1982: 40: 267), gdyż emerytura, a także renta dla inwalidów I i II grupy są tutaj zawsze wyższe lub równe podstawie ich wymiaru, zaś według ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U: 2004: 39: 353 - tj.) stanowią one niewielki procent tej podstawy wymiaru. Nie ma tutaj znaczenia ilość okresów składkowych i nieskładkowych, gdyż w związku z destabilizacją rynku pracy niewiele osób osiągnie maksymalną ilość okresów składkowych, tj. 40 lat, zaś okresy nieskładkowe można zaliczyć jedynie w wysokości 1/3 udowodnionych okresów składkowych - zgodnie z art. 5 ust. 2 powołanej ustawy z 1998 r.    Powoduje to, że o wysokości pobieranego świadczenia przesądza kwota bazowa rosnąca z każdym rokiem, to zaś oznacza, że im później świadczeniobiorcy przejdą na emeryturę (przy założeniu niezmienności systemu), tym będą mieli ją wyższą, gdyż będą ją mieli wyliczoną od wyższej kwoty bazowej, nawet jeśli będą mieli taką samą ilość okresów składkowych i nieskładkowych.    Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U: 2004: 39: 353 - tj.) obowiązuje od 01.01.1999 r., a tymczasem okazuje się, że ZUS wylicza wysokość świadczeń według obowiązujących w niej kryteriów także osobom, które prawo do świadczeń nabyły pod rządami starej ustawy z 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U.: 1982: 40: 267) uchylonej z dniem 01.01.1999 r., gdzie prawo to było korzystniej ukształtowane. Stanowi to rażące naruszenie konstytucyjnej i ustrojowej zasady ochrony praw nabytych. Ochronie takiej podlega nie tylko samo prawo do nabytego świadczenia, lecz także prawo do sposobu jego obliczania przesądzającego w istocie o wysokości świadczenia. Świadczenia nabyte przed rokiem 1991 zostały na początku lat 90. zdewaloryzowane epizodyczną ustawą z 17.10.1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent i zasadach ustalania emerytur oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U: 1901:104: 450), której szereg przepisów zostało uznanych za niezgodne z Konstytucją RP orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 11.02.1992 r. (K 14/91, OTK 1992/1/7) w takim zakresie, w jakim pogarszają one sytuację świadczeń przysługujących emerytom i rencistom. Ustawa z 1991 r. wrzuciła bowiem emerytów i rencistów w system obliczania świadczenia za pomocą kwoty bazowej, okresów składkowych i nieskładkowych jako funkcji procentowej podstawy wymiaru świadczenia (niewielkiej zresztą). Dopiero te zdewaloryzowane świadczenia były waloryzowane aż do 2006 r., a i tak są niższe niż przed dewaloryzacją, co przesądza o ironii polskiego systemu emerytalnego. Nie można tu mówić o niepogorszeniu sytuacji świadczeniobiorców. Po zapadłym orzeczeniu TK zakład powinien był z urzędu powrócić do systemu obliczania świadczenia, o jakim mowa w ustawie z 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U.: 1982: 40: 267), a nowe świadczenia wyliczać według systemu przewidzianego w ustawie z 1982 r. - aż do 01.01.1999 r.. Art. 180 ustawy z 1998 r. chroni prawa nabyte nie tylko co do samego prawa posiadania świadczenia, lecz także prawa co do sposobu ustalania jego wysokości, jeżeli ustalenie to było niewadliwe. W innym przypadku zakład mógłby dowolnie zaniżać wysokość świadczeń przed reformą emerytalną w 1998 r. i owa zaniżona wysokość podlegałaby ochronie jako ˝prawo nabyte˝. Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U: 2004: 39: 353 - tj.) nie może mieć mocy wstecznej, gdyż świadczenia mogą jedynie rosnąć, a nie maleć (zasada korzystności), zaś z brzmienia tej ustawy wyraźnie wynika, że jej przepisy stosuje się jedynie do tych świadczeniobiorców, którzy spełnili pierwszy z warunków do otrzymania świadczenia po dniu 01.01.1999 r..    Nabywając prawo do świadczenia na podstawie ustawy z 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U.: 1982: 40: 267) świadczeniobiorcy nabyli jednocześnie prawo do tego, aby wypłacane im świadczenia były zawsze wyższe od ich podstawy wymiaru (lub co najmniej jej równe). Świadczenie wypłacane na podstawie ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U: 2004: 39: 353 - tj.) jest zawsze mniejsze od podstawy jego wymiaru. Powyższe nasze stanowisko jest potwierdzone rozbudowanym orzecznictwem:    a) ww. orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 11.02.1992 r. K 14/91, OTK 1992/1/7, uznającym za niezgodne z konstytucją i uchylające te przepisy rentowo-emerytalne z roku 1991, które pogarszają sytuację osób pobierających świadczenie przyznane im przed 1991 r.;    b) wyrokiem Sądu Najwyższego z 29.01.1997 r. II UKN 63/96, OSNP 1997/18/354, ochraniającym prawa słusznie nabyte i wskazującym, że w przypadku uznania przez Trybunał Konstytucyjny niekonstytucyjności przepisu, którego zastosowanie miało znaczenie przy ocenie prawa do świadczenia lub jego wysokości oraz utraty przez ten przepis mocy obowiązującej (czyli tak jak w sprawie ustawy z 1991r.) organ rentowy powinien z urzędu ponownie ocenić prawo osoby zainteresowanej do świadczenia lub jego wysokości;    c) wyrokiem Sądu Najwyższego z 06.09.1995 r. II URN 25/95, OSNP 1996/9/131, wskazującym, że właściwa ochrona praw rentowo-emerytalnych świadczeniobiorców polega na ochronie praw słusznie nabytych w dacie złożenia wniosku;    d) wyrokiem Sądu Najwyższego z 24.01.1996 r. II URN 60/95, OSNP 1997/4/53, wskazującym na obowiązek stosowania przez organ rentowy korzystniejszego rozstrzygnięcia dla osoby uprawnionej oraz ochrony korzystniejszej wysokości świadczenia;    e) wyrokiem Sądu Najwyższego z 30.08.2001 r. II UKN 517/00, OSNP 2003/10/259, wskazującym, że właściwa ochrona praw rentowych i emerytalnych świadczeniobiorców polega na ochronie praw słusznie nabytych w dacie złożenia wniosku o świadczenie.    Osoby przechodzące na emeryturę pod rządami starego systemu w ciągu 30 lat pracy przysporzyły ZUS-owi majątek rzędu 21 bln zł. Składka do ZUS wynosiła przecież 48,5% wysokości pensji. Nie ulega wątpliwości, że pozbawiając rzesze ludzi przysługujących im praw nabytych ustawowo chciano na nich w ten sposób przerzucić koszty transformacji ustrojowej. Stanowisko to byłoby do utrzymania i do obrony, gdyby w porę zadbano o to, aby repartycja kosztów transformacji była rozłożona równomiernie na wszystkie grupy społeczne oraz gdyby bezwzględnie tępiono patologie związane z tą transformacją, ponadto gdyby zadbano o skromność materialnej otoczki systemu rentowo-emerytalnego. Nikt o to nie zadbał, zaś ZUS, budując swoje nowe kosztowne siedziby, rzuca swoim klientom kolejne wyzwania.    Uwzględniając powyższe, uprzejmie prosimy o rzetelne udzielenie odpowiedzi na następujące pytanie:    Kiedy zostaną przywrócone prawa nabyte ustawowo osobom, które nabyły prawo do świadczeń z ZUS przed datą 01.01.1999 r., według ich wiązki określonej w ustawie z 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U.: 1982: 40: 267)?    Z poważaniem    Posłowie Edward Józef Kiedos,    Józef Stępkowski, Andrzej Ruciński i Marek Wojtera    Warszawa, dnia 18 lipca 2006 r.





schody gięte ceramika bolesławiec bolesławiec ceramiczne bolesławcu transport spedycja międzynarodowa spedycja zaproszenia ślubne google adwords kursy z reklamy casino online kredyt bez BIK wynajem samochodów figurki jezusa nauka jazdy warszawa praca Prawo dla każdego - rozrządzenie majątkiem na wypadek ś Prawo dla każdego - Znajdź akt prawny