Interpelacja w sprawie możliwości nowelizacji ustawy Prawo zamówień publicznych
Szanowny Panie Ministrze! Polskie prawo zamówień publicznych utrudnia proces inwestycyjny w infrastrukturę. Wiele przepisów jest niestety niezrozumiałych, które powodują, że wielu specjalistów w dziedzinie zamówień ma poważne problemy z ich interpretacją. Polski system prawny zamówień publicznych nie jest przystosowany do zamawiania i prowadzenia dużych kontraktów infrastrukturalnych. Problemy zamawiających wiążą się z możliwością sprzecznych interpretacji zapisów prawa przez urzędników kontrolujących postępowania albo przez arbitrów orzekających w sprawach zamówień publicznych. Nadmierna przejrzystość ofert jest dla oferentów wyraźną zachętą do blokowania postępowań często nieuzasadnionymi protestami, odwołaniami i kierowaniem spraw do sądu. Prawo polskie wychodzi daleko przed wymagania dyrektywy 2004/18/UE i choć poszczególne artykuły są zbieżne z jej wymaganiami, po dodaniu przepisów wykonawczych oraz po uwzględnieniu drobnych poprawek, które wniósł ustawodawca, prawo nie stanowi spójnego systemu. Art. 144 ust. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych nie zezwala na zmianę umowy w zamówieniu publicznym, chyba że zmiana ta wynika z okoliczności, których nie można było przewidzieć w chwili zawarcia umowy lub zmiana ta jest korzystna dla zamawiającego. Pojawia się tu możliwość rozlicznych interpretacji. Co to znaczy ˝zmiana korzystna dla zamawiającego˝? Czy zmniejszenie zakresu i kwoty umowy jest korzystne? Nie ma żadnego obiektywnego kryterium możliwego do zastosowania, które nie podlegałoby interpretacjom i nie narażałoby zamawiającego na inkryminację. Również w myśl obecnej ustawy postępowanie przetargowe jest jawne i informacja na jego temat jest publicznie dostępna. Niestety, w odróżnieniu od praktyk stosowanych w innych krajach oznacza to u nas jawność całkowitą - każdy, kto przyjdzie do zamawiającego po otwarciu ofert, może skopiować, sfotografować strona po stronie każdą ofertę. Proceder ten nasila się dzięki przyjmowanym za regułę interpretacjom zapisów prawa. Poza tym jeśli oferent zastrzeże zbyt wiele informacji jako tajemnicę przedsiębiorstwa, to oferta taka może zostać odrzucona lub zamawiający będzie mógł unieważnić postępowanie. Na wszelki wypadek więc oferenci nie zastrzegają w ogóle zawartości ofert. W efekcie mamy do czynienia z sytuacją, gdzie wykonawcy nawzajem kopiują swoje metodologie ofertowe i bez skrupułów umieszczają we własnych ofertach. Wymienione przypadki to tylko nieliczne przypadki, że ustawa Prawo zamówień publicznych wymaga modyfikacji. Mam nadzieję, że nastąpi to w możliwie krótkim czasie. W związku z tym uprzejmie zapytuję Pana Ministra: Czy rząd przewiduje w najbliższym czasie zająć się ww. ustawą i wprowadzić zmiany, które dotyczyć będą usunięcia sztywności umów (art. 140, 144), większych możliwości zamawiającego, jeśli chodzi o weryfikowanie treści dokumentów podmiotowych czy zmian w ustawie i w aktach wykonawczych? Z poważaniem Poseł Waldemar Szadny Warszawa, dnia 12 maja 2006 r.
- Interpelacja w sprawie uruchomienia rezerwy celowej na rozbudowę Portu Lotniczego Łódź - Lublinek
- Interpelacja w sprawie wypowiedzi ministra skarbu państwa Jacka Sochy dotyczącej zniesienia barier w inwestowaniu za granicą przez otwarte fundusze emerytalne
- Interpelacja w sprawie nowelizacji przepisów ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy
- Interpelacja w sprawie możliwości aplikowania o środki przez Białostockie Centrum Onkologii w ramach Programu Operacyjnego ˝Infrastruktura i środowisko˝
- Odpowiedź na interpelację w sprawie wstrzymania postępowania kwalifikacyjnego w zakresie rekrutacji do służby cywilnej