Interpelacja w sprawie wszczęcia postępowań dyscyplinarnych wobec prokuratorów i asesorów prokuratury sprzeniewierzających się swojemu zawodowi

   Szanowny Panie Ministrze! Od 2002 roku Prokuratura Rejonowa i Okręgowa w Olsztynie prowadziła szereg postępowań w sprawie Spółdzielni Mieszkaniowej ˝Pojezierze˝. Postępowania prowadzone z zawiadomienia członków Stowarzyszenia Obrony Spółdzielców w tychże prokuraturach były kończone postanowieniami o odmowie wszczęcia lub umarzane. W przekonaniu lokalnej społeczności wynikało to z silnych powiązań między prokuratorami a prezesem SM ˝Pojezierze˝ - Zenonem Procykiem. Na powyższą okoliczność wskazują także materiały zebrane w trakcie postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Elblągu oraz postawienie zarzutów przez tę Prokuraturę dla władz SM ˝Pojezierze˝ oraz osób z nią związanych. Zarzuty postawione były na podstawie tych samych dowodów, w posiadaniu których była olsztyńska prokuratura i na podstawie których odmawiała wszczęcia postępowań.    Panie Ministrze! Czy wobec zwierzchników, a także prokuratorów, którzy nadużyli swoich stanowisk, sprzeniewierzyli się swojemu zawodowi i zakończyli sprawy postanowieniem, które nie odzwierciedlało zgromadzonych dowodów lub nie wykazywało elementarnej wiedzy i rzetelności prokuratora, będzie wszczęte postępowanie dyscyplinarne (karne)?    Sprawa: 1 Ds. 2495/02, prokurator prowadzący - Jarosław Szyszkowski. Decyzja - dnia 24.10.2002 r. - odmowa wszczęcia śledztwa w sprawie nadużyć popełnionych przez zarząd SM ˝Pojezierze˝ przy budowie budynku mieszkalnego przy ulicy Dworcowej 48A. Prokurator Jarosław Szyszkowski stwierdził brak jakichkolwiek nieprawidłowości w zrealizowanej inwestycji. Przekonanie i wiedzę swoją oparł na przeprowadzonej w spółdzielni lustracji, która (cyt.) ˝...nie wskazywała na żadne nieprawidłowości w trakcie realizacji przedmiotowej inwestycji˝. Prokurator ˝zapomniał˝ tylko dodać, że w tejże lustracji... nie ma ani słowa o rozliczeniu tej inwestycji, ponieważ... wówczas nie była ona zakończona!    Ze zdumieniem w ogólnopolskim programie TVN (Superwizjer 1.06.2003 r.) usłyszeliśmy wypowiedź rzecznika Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, który na pytanie o podstawę odmowy wszczęcia dochodzenia przez Prokuraturę Rejonową w Olsztynie w sprawie wadliwego rozliczenia budynku przy ulicy Dworcowej 48A stwierdził: ˝że chociaż prokurator powołuje się na dokument, który opisanych przez niego faktów nie zawiera - i jest to błąd Prokuratury..., to właściwie według niego nie ma to żadnego znaczenia...˝! Uważam, że to niedopuszczalne, a prokurator nawet nie pofatygował się, aby sprawdzić jakiekolwiek dowody. Pomimo że przestępstwo zaistniało - Prokuratura Rejonowa umorzyła postępowanie!!    Obecnie w tej sprawie zarzuty wobec zarządu spółdzielni postawiła Prokuratura Okręgowa w Elblągu. Szkodę spółdzielców wyceniono na ok. 1 mln złotych. Dodatkowo należy wskazać, że mieszkania w powyższym budynku - po zaniżonej cenie - nabyły osoby związane z zarządem spółdzielni, m.in. rodzina tego zarządu, sędziowie miejscowego Sądu (troje z nich zostało zawieszonych za bliską współpracę z prezesem spółdzielni), prokurator czy pracownicy spółdzielni.    Sprawa: 3 Ds. 1975/99, 3 Ds. 7/2000, prokurator - Tomasz Stadnicki, Małgorzata Stodolna. Decyzja - umorzenie dochodzenia. Sprawa dotyczy eksmisji rodziny z sześciorgiem dzieci z mieszkania własnościowego - pomimo spłacenia wszelkich zobowiązań wobec spółdzielni oraz rzekomej zamiany mieszkań i fikcyjnej wypłaty pieniędzy. Sprawa niezwykle bulwersująca - wielokrotnie opisywana w mediach. W tej sprawie także olsztyńska prokuratura nie wykazała elementarnych zasad prowadzenia postępowania, nie sprawdzono podstawowych dokumentów w spółdzielni (np. czy możliwa była rzekoma wypłata pieniędzy z kasy spółdzielni, w której takiej sumy wówczas nie było), a oparto się wyłącznie na stanowisku osób, które w tej sprawie mogły być potencjalnymi podejrzanymi. W tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Elblągu także postawiła zarzuty karne - dla głównej księgowej spółdzielni oraz dla prezesa Spółdzielni.    Sprawa: 1 Ds. 3283/03 oraz podrobienie protokołu Zebrania Przedstawicieli (sygnatura nieznana) - prokurator Piotr Murzynowski. Decyzja - umorzenie śledztwa. Dnia 14.11.2003 r. dwunastu pokrzywdzonych członków SM ˝Pojezierze˝ złożyło zawiadomienie przeciwko Zenonowi Procykowi o to, że od kilku lat nie sporządza prawidłowego bilansu spółdzielni, ponieważ nie poddaje go badaniu przez biegłego umocowanego prawnie. Jednocześnie informowali Prokuraturę, że zarząd spółdzielni dopuszcza się fałszowania dokumentów - zmieniono treść uchwały walnego i podrobiono pod nią podpisy. Zarząd obydwie uchwały (prawdziwą i fałszywą) dostarczył... do Sądu celem manipulacji przebiegiem procesu.    Natomiast prokurator Piotr Murzynowski umorzył śledztwo, uzasadniając, że przedłożenie sfałszowanej uchwały przed Sądem... nie nosi znamion przestępstwa. Niepokojące jest także to, że Sąd Apelacyjny w Białymstoku, któremu dostarczono sfałszowaną uchwałę także nie był zainteresowany wyjaśnieniem sprawy i nie skierował zawiadomienia do prokuratury. Konkludując czy posługiwanie się sfałszowanymi dokumentami w naszym kraju dla pana prokuratora Prokuratury Rejonowej w Olsztynie jest po prostu normą? Obecnie - na podstawie tego samego zawiadomienia i przedstawionych dowodów, są postawione zarzuty karne dla członków zarządu przez Prokuraturę Okręgową w Elblągu.    Jak to jest możliwe, aby w państwie prawa prokurator nie ponosił odpowiedzialności za wydawane decyzje?    Czy Pan Minister wie, w jaki sposób przebiega i jak wygląda merytoryczny ˝nadzór˝ nad podległymi prokuraturami?    Chcę także zwrócić uwagę Pana Prokuratora, że szef Prokuratury Okręgowej w Olsztynie - w swojej odpowiedzi - zaprzecza faktom i podaje oczywistą nieprawdę. Dla przykładu przytoczę, że prokurator Jarosław Szyszkowski odmówił wszczęcia postępowania w sprawie 1 Ds. 2495/02 natomiast postępowanie przygotowawcze prowadzone w sprawie rozliczenia budynku przy ulicy Dworcowej 48A zostało podjęte w wyniku nowego zawiadomienia złożonego w dniu 19.11.2002 r., a nie w wyniku uwzględnienia zażalenia przez tego prokuratora, jak twierdził szef Prokuratury Okręgowej w odpowiedzi do Ministra.    ˝Bezradność˝ Prokuratury Rejonowej Olsztyn-Południe i Okręgowej oraz Prokuratury Okręgowej w Łomży była niezwykle skuteczna, zważywszy na fakt, że obecnie Prokuratura Okręgowa w Elblągu jednoznacznie potwierdziła istnienie przestępczych działań Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej ˝Pojezierze˝, kierując do Sądu akt oskarżenia przeciwko władzom spółdzielni i osobom winnym olbrzymiej patologii.    Należy podkreślić, że tylko niezwykłe zaangażowanie Stowarzyszenia Obrony Spółdzielców, które przez lata zbierało dowody na przestępcze działania władz spółdzielni, Olsztyna, Prokuratury i Sądu, a skalą wynaturzeń w Olsztynie zainteresowało Prokuratora Krajowego, doprowadziło do spowodowania częściowego poniesienia odpowiedzialności przez osoby odpowiedzialne za zaistniały stan rzeczy. Niestety, za swoje decyzje i działania odpowiedzialności nie poniósł żaden prokurator, a przed faktyczną odpowiedzialnością uciekli także sędziowie przez wiele lat współpracujący z prezesem spółdzielni.    Panie Ministrze! Czy może być tak, że prokuratorzy, wydając postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania lub je umarzając, nie zachowują elementarnej staranności i wiedzy, aby nie dodać: robią to celowo i co gorsza, czynią to bezkarnie, pomimo że owe sprawy dotyczą niejednokrotnie olbrzymiego majątku i działania na szkodę, np. jak w przypadku sprawy 1 Ds. 2495/02 - 40 tys. ludzi lub osobistych tragedii rodzin, którym odbiera się mieszkanie (3 Ds. 1975/99), a prokurator, który owe decyzje podejmuje, nie ponosi za nie żadnych konsekwencji? Czy to są standardy działania wymiaru sprawiedliwości? Proszę o zajęcie stanowiska w tych konkretnych sprawach, wszczęcie postępowań dyscyplinarnych wobec osób, które, opłacane przez obywateli tego kraju, działały przeciwko nim, sprzeniewierzając się swojemu zawodowi, a nade wszystko sprzeniewierzając się prawu.    Chciałabym także wiedzieć, jakie działania Pan Minister zamierza podjąć, aby zapobiec dalszej bezkarności prokuratorów. Jeszcze raz przypominam, Panie Prokuratorze, że każda decyzja prokuratury przekłada się na konkretne tragedie ludzi, rodzin, a w tym przypadku takie decyzje służyły utrzymaniu i pogłębianiu patologii obejmującej ok. 40 tys. mieszkańców Olsztyna.    Poseł Lidia Staroń    Warszawa, dnia 16 lutego 2006 r.





katalog Oferty Pracy Merthyr Tydfil zadbaj o zdrowie. probiotyki - naturalny suplement diety sexy sukienka sexy stuniki sklep internetowy autokary warszawa transport osób warszawa autokary warszawa autokary pozycjonowanie stron peeling wilanów meble dzieciece zestaw artystyczny Djeco dentists London producent dzianiny eAkwarystyka.pl akwarystyk Akwarystyka Online konkurs szkolenia